Kolejne pokolenie graczy na Warsaw Games Week!

W gry komputerowe grał mój tata, a w latach 90-tych i ja zacząłem. Grali wtedy wszyscy na poczciwych podróbkach NES-a. Potocznie zwanymi Pegasusami. Później nastąpił boom na Amigi, Playstation i komputery. Dzisiaj, mając już własne dziecko, jestem w tej lepszej pozycji, iż gier przeznaczonych specjalnie dla dzieci jest po prostu całe mnóstwo. Istnieją tytuły do grania indywidualnie, do bawienia się razem z rówieśnikami i do gry z rodzicami. Pojechaliśmy ostatnio całą rodziną na targi gier komputerowych Warsaw Games Week. Oto jak gry łączą pokolenia.

Co odwiedziliśmy?
Zwiedzanie zaczeliśmy od strefy CENEGI, jest to jeden z największych wydawców gier w Polsce. To właśnie tam utkneliśmy z synkiem na dłużej. Jednym z miejsc udostępnionych dla zwiedzających była strefa gier LEGO. Nie dość, że można było pograć w te tytuły siedząc na pufach (w większości przypadków testowano gry na stojąco), to jeszcze dzieci mogły pomalować sobie twarze i stać się komiksowymi bohaterami. Mój syn oczywiście wybrał Batmana. Najmłodsi dostali również plakaty, nalepki i zniżki na tytuły od LEGO. Ale, to był tak naprawdę dopiero początek.

Ruszyliśmy do przodu i trafiliśmy do strefy Microsoftu. Tam już rządził Minecraft czyli gra niezwykle rozwijająca (ja na nią mówię, klocki XXI wieku), Kuba niestety jest jeszcze za mały żeby móc samemu grać, ale z wielką radością podziwiał wyczyny nieco starszych kolegów.


Dużo lepiej szło mu przy stoisku gry Disney Infinity 3.0. Sama gra, nie wyróźnia się może jakimś niezwykłym gameplayem. Ot biega się postacją i wykonuje zadania. Ale, system w którym jest to podane jest intuicyjny zwłaszcza dla dzieci. Wybór postaci jaką chcesz grać, polega na postawieniu figurki na specjalnym podeście. Co najlepsze, można to zrobić praktycznie w każdej chwili. Gdy dodać do tego piękną, bajkową oprawę i poziom trudności dopasowany dla dzieci to otrzymujemy naprawdę ciekawy tytuł.

Co można robić na targach?
Grami zajmuje się poniekąd zawodowo, więc nie dziwi fakt, iż na taką imprezę musiałem się udać. Event był trzydniowy, więc na jeden dzień postanowiłem zabrać żonę i synka.

Dlaczego wybrałem się na te targi z rodziną? Z wielu powodów. Po pierwsze, mogłem naocznie zobaczyc jakie gry podobają się mojemu dziecku. Po dniu spędzonym między stoiskami mam większą więdzę na ten temat. Mogłem też podpatrzeć ciekawe tytuły skierowane właśnie do najmłodszych. A poza tym, bardzo miło spędziłem sobotę z rodziną. Wszyscy się dobrze bawiliśmy, zwłaszcza mój synek dla którego było to pierwsze tego typu wyjście.

Co bardzo ważne, duża część stoisk była wyposażona w znaczniki PEGI. O to by w brutalne gry nie grały dzieci, dbała również obsługa stoiska. Jedyne co mi, jako rodzicowi, się nie podobało, to zapewne głośność niektórych stoisk. Widziałem rodziców z bardzo małymi dziećmi, którym taki jazgot mógł po prostu przeszkadzać.


Ale czas targów to nie tylko, możliwość zobaczenia najnowszych tytułów czy zagrania w jeszcze nie wydane tytuły. To również okazja do spotkania ulubionych youtuberów, możliwość wzięcia udziału w warsztatach i uczestnictwo w przeróżnych konkursach. Warto! Po prostu warto!

Informacje
Targi odbywały się w EXPO XXI w przedostatni weekend października. I wystawiały się największe firmy znane na Polskim rynku. Głównymi wystawcami byli PlayStation, CENEGA, Mircrosoft z XBOX One, Ubi Soft oraz paru mniejszych graczy na naszym rynku.

Bartłomiej Baranowski
Archigame.pl
Domiporta.pl
Trwa ładowanie komentarzy...